witam, towarzysze i towarzyszki gdzie szukać przyczyny dymienia diesla 1.7 CDTI 101KM?? Tankuje na dobrej stacji - dobre paliwo a dymi. Objaw raz występuje, raz nie?! Silnik przykopca na biegu jałowym - przy przygazówce i to tak że wydmuchuje sadzę z tłumika i pozostawia czarny ślad:( Puszcza "czarnego kopcucha" również gdy jadąc "emerycko";) chcę nagle ostrzej przyspieszyć i przydepcze gaz - wygląda to tak jakby przy wolnej jeździe odkładała się sadza w ukł. wydechowym..
Największą zagadką jest dla mnie to że deptany bez przerwy (ostra jazda) nie dymi WCALE - nawet po zatrzymaniu na postoju przy przygazówce!?!?
Nie wygląda to zatem na lejące wtryski - bo dymiłby cały czas przy ostrej jeździe..
Co jest trafione?? Miał ktoś z was takie objawy?? Jak w tym modelu wygląda czyszczenie zaworu EGR?? Czy może to być to, a może przepływomierz?? Poradzcie coś, bo aż wstyd czasem ruszyć spod świateł! Poza tym silnik ma moc, spalanie przy jeździe emerycko-sportowej w cyklu pozamiejskim kształtuje sie na poziomie 5,7-6,0 litra ON/100km (kombi).



